Klastry SAS - konkurent dla sieci SAN
22 kwietnia 2005
Janusz Chustecki Technologia SAS (Serial-attached SCSI) ma wiele zalet. Nie tylko pozwala budować macierze oparte na różnych dyskach twardych, ale oferuje nowe metody podłączania pamięci masowych do serwerów. Technologia pracuje równie efektywnie jak sieci SAN, z tą jednak różnicą, że mamy tu tylko literę S (Storage), bez liter AN (Area Network).Na brzegu macierzy można wtedy zainstalować interfejs Fibre Channel lub iSCSI. W ten sposób jedna platforma może wspierać mieszankę technologii: wewnątrz mogą być dyski SATA i SAS, a na zewnątrz FC lub iSCSI. Można pójść dalej i zapytać się, czy macierz musi się koniecznie komunikować z serwerami przez połączenie Fibre Channel?
Dla niewielkich firm budowanie sieci SAN może być zbyt kosztowne. W takich sytuacjach rozwiązaniem może być SAS. Jednak SAS nie zapewnia takich połączeń jak SAN. Klaster SAS nie dysponuje swoim protokołem transportu i nie może zastąpić sieci SAN. Z drugiej jednak strony SAS może wspierać klastry składające się z wielu węzłów. Mamy tu bowiem do czynienia z macierzą zawierającą wiele napędów SAS. Macierz można podzielić na wiele węzłów, każdy komunikujący się z różnymi serwerami przez połączenia Fibre Channel. Takie rozwiązanie może już zastąpić SAN.
W sieci SAN każdy serwer "widzi" swoją własną pamięć. Serwery zachowują się tak, jakby dysponowały pamięcią podłączoną bezpośrednio do nich, podczas gdy tak naprawdę między nimi i pamięciami znajdują się siatka połączeń Fibre Channel.
W klastrze składającym się z wielu węzłów każdy serwer jest podłączony do swojej pamięci za pomocą kabla SAS. Tak jak w przypadku sieci SAN, serwery nie współdzielą pamięci. Jedyne ograniczenie polega na tym, że pamięć musi być zlokalizowana nie dalej niż 8 metrów od serwera.
Ale i to ograniczenie można zlikwidować. Trzeba tylko zainstalować między serwerami i macierzą zawierającą dyski SAS (albo SAS i SATA) specjalny przełącznik.
Można sobie wyobrazić taką topologię: w szafie znajduje się wiele serwerów kasetowych. Komunikują się one z przełącznikiem SAS (który można porównać do przełącznika Fibre Channel), który wymienia dane z macierzą SAS opartą na dyskach SAS/SATA.
Trzy możliwości.
Użytkownikom chcącym zainstalować dużą pamięć masową, która świadczy swe usługi wielu serwerom, można zaproponować trzy rozwiązania: sieć SAN z siatką połączeń Fibre Channel; sieć SAN z protokołem iSCSI, opartą na połączeniach Ethernet, a nie na Fibre Channel; czy wreszcie klaster SAS, który nie wymaga żadnych rozwiązań sieciowych. Każde z tych trzech rozwiązań ma swoje wady i zalety. Jednak to ostanie jest bardzo interesujące.
Przełączniki SAS są już dostępne (produkują je np. LSI Logic, PMC i Vitesse). Kontrolery macierzy SAS mogą wspierać takie opcje, jak: aplikacje chroniące dane, RAID, wirtualizowanie danych, replikowanie danych czy migawkowe kopie danych.
Macierze takie można przy tym wyposażyć w interfejsy FC i iSCSI. Jest to więc bardzo elastyczne rozwiązanie. W macierzach SAS nie trzeba też stosować motorów TOE (TCP off-load engine). Nie ma tu po prostu protokołu TCP. W serwerach komunikujących się z pamięcią masową nie trzeba instalować kart sieciowych Ethernet. Procesory serwerów mogą więc poświęcić więcej czasu na obsługę właściwych aplikacji. To kolejne argumenty przemawiające za klastrami SAS.
Komentarze
- Liczba zatwierdzonych komentarzy (1) |
- dodaj komentarz |
- zobacz wszystkie
~Buy OEM software online
- ocena: 2
- IP: 98.254.133.158
- 29-09-2011, 11:06
2EHfth
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA






wydrukuj